Ziobryści nadal nie chcą konwencji stambulskiej

Zbigniew Ziobro
Zbigniew ZiobroAgencja Gazeta / Fot. Patryk Ogorzalek Agencja Gazeta
30 września 2020

Konwencja stambulska jest zbędna – twierdzi Ministerstwo Sprawiedliwości w czasie, kiedy w Polsce wizytę składają delegaci Rady Europy.

Solidarna Polska nie rezygnuje z krucjaty światopoglądowej. Po informacji DGP o tym, że to temu koalicjantowi przypadnie w rządzie stanowisko ministra do spraw światopoglądowych, resort sprawiedliwości znów podkreśla, że nie potrzebujemy konwencji stambulskiej. I to w czasie, gdy w Polsce wizytę składa delegacja Rady Europy, która przygląda się, jak wywiązujemy się z zapisów tego dokumentu. Ministerstwo Sprawiedliwości twierdzi, że z prawnego punktu widzenia ta konwencja jest zbędna, bo standard ochrony ofiar w polskim prawie jest wyższy, niż ona przewiduje.

Rada Europy przysłała wysłanników, by przyjrzeli się, jak Polska realizuje postanowienia dokumentu, który ratyfikowała w 2015 r. – Wizyta wynika z kalendarza i była planowana od dawna, taki monitoring prowadzony jest we wszystkich krajach, które podpisały konwencję – twierdzi rozmówca w Radzie Europy. Zapewnia, że wizyta nie ma związku z ostatnimi kontrowersjami wokół konwencji na rzecz przeciwdziałania przemocy wobec kobiet wywołanymi przez Solidarną Polskę. Jej lider, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, pod koniec lipca oświadczył, że chce wypowiedzenia umowy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.