Powtórka z bezprawia w Sejmie

Sejm
Dostrzegam raczej, że chodzi jedynie o to, by zamiast wszechwładzy Kaczyńskiego nastała wszechwładza Schetyny (lub kogoś innego, kto akurat będzie liderem opozycji). Politykom nie chodzi o rządy prawa. Jak by się nie zaklinali, chodzi im tylko o to, by to oni rządzili.ShutterStock
31 lipca 2018

Z łamania prawa przez obecnie rządzących nie można wysnuwać usprawiedliwienia dla równie bezprawnych działań ich następców.

Ostatnie dni to kolejny festiwal łamania konstytucji oraz niszczenia trójpodziału władzy. Większość parlamentarna jest wulgarna. Uważa, że jak się dominuje w Sejmie i Senacie, można przegłosować to, że czerń to biel, a biel to czerń. Przykład? Kolejna już nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, podpisana przez prezydenta, zawiera błędne odesłanie do przepisu, który w ogóle w ustawie nie występuje. Senatorowie o tym wiedzieli jeszcze przed głosowaniem, więc sprawa wydawała się prosta – wystarczy wnieść poprawkę i odesłać ustawę Sejmowi. Ale miało być szybko, więc tego nie zrobili. Przegłosowali bubel prawny, a potem rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek przekonywała, że błąd nie jest istotny. I że ustawa z tak małym mankamentem jest pełnowartościowa.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.