Autopromocja

Czas pochylić się nad ideą adwokackiego towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych

Michał Szpakowski
Michał Szpakowski Media
18 kwietnia 2016

To rozwiązanie, które może przynieść spore oszczędności adwokatom podlegającym obowiązkowemu ubezpieczeniu - piszą adw. Michał Bieniak i adw. Michał Szpakowski, członkowie adwokackiej grupy #odNowa.

Obowiązek ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej adwokatów, wynikający wprost z ustawy Prawo o adwokaturze, jest obowiązkiem odróżniającym profesjonalnych pełnomocników od doradców prawnych. To właśnie ten obowiązek oraz zobowiązanie do dochowania najwyższej staranności i działania w interesie klienta (sankcjonowane dyscyplinarnie) powodują, że skorzystanie z usługi adwokata jest uznawane powszechnie za bezpieczne.

Obowiązek ubezpieczenia OC to jednak również określony koszt. Przykładowo, zgodnie z treścią umowy pomiędzy PZU S.A. i TUiR Warta S.A. oraz Naczelną Radą Adwokacką, która została zawarta na lata 2015-2017, domyślna składka ubezpieczeniowa (tj. składka, która pobierana jest w przypadku braku wyraźnego wyboru wariantu ubezpieczenia przez adwokata) wynosi 456 zł rocznie. W połączeniu na przykład ze składką samorządową należną od adwokata wykonującego zawód w Izbie Adwokackiej w Warszawie (suma składki rocznej wynosi 1.440 zł), to prawie 25 proc. łącznego rocznego obciążenia adwokata z tytułu obowiązkowych opłat związanych z wykonywaniem zawodu. Jest to istotny wydatek szczególnie w sytuacji, w której (niestety) dyskurs adwokacki dotyczy maksymalnego obniżenia składki korporacyjnej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Prawnik.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.