"Dorobiliśmy się niestety państwa urzędniczego, a nie obywatelskiego"

Mirosław Sekuła, prezes NIK w latach 2001-2007, poseł III i VI kadencji, ukończył studia na wydziale chemicznym
Mirosław Sekuła, prezes NIK w latach 2001-2007, poseł III i VI kadencji, ukończył studia na wydziale chemicznym Fot. Wojciech GórskiDGP
2 lutego 2009

Rozmawiamy z MIROSŁAWEM SEKUŁĄ, przewodniczącym sejmowej Komisji Przyjazne Państwo - Nieszczęście naszego systemu prawnego polega na tym, że uwzględnia on prawie wyłącznie interes urzędników i ministerstw. To oni piszą ustawy. Prawo jest dostosowane do interesów resortowych, branżowych urzędniczych, a nie obywatelskich.

ROZMOWA

• Czy to prawda, że każdy przedsiębiorca mógł lobbować w sejmowej Komisji Przyjazne Państwo za swoją nowelizacją ustawy?

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.