Jak poprawić przepisy o tymczasowym aresztowaniu. "Sanki" używane za często

– W ciągu ostatnich pięciu lat liczba osób poddanych detencji w celu zabezpieczenia toku postępowania karnego podwoiła się. Niezmienny pozostał jednak stosunek sądów do tej instytucji. Wciąż chętnie z niej korzystają, akceptując ponad 90 proc. wniosków prokuratury o zastosowanie izolacyjnego środka zapobiegawczego – przypomina mec. Marcin Wolny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Kajdanki. Prawo. Młotek sędziowski. Zatrzymanie. Prawo do obronyShutterStock
1 września 2020

Jak zmienić przepisy, by zminimalizować ryzyko nadużywania tymczasowego aresztowania i zachęcić do częstszego stosowania mniej dolegliwych, lecz równie skutecznych środków zapobiegawczych?

W jednostkach penitencjarnych przebywa 9186 osób tymczasowo aresztowanych, czyli ponad 13 proc. wszystkich osadzonych. Z jednej strony wciąż nie jest tak źle, jak w szczycie aresztowego szaleństwa, który przypadł na 2001 rok, kiedy było 23 tys. tymczasowo aresztowanych (40 proc. wszystkich więźniów). Z drugiej: jeśli nic się nie zmieni, to jesteśmy na najlepszej drodze, by ten niechlubny rezultat powtórzyć.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png