Zniknie przepis, który pozwala wykorzystywać w postępowaniu dyscyplinarnym sędziów i prokuratorów dowody zdobyte przy zastosowaniu kontroli operacyjnej. Rozwiązanie to znalazło się w prezydenckiej ustawie o Sądzie Najwyższym i od początku budziło wątpliwości.
Kontrowersyjne przepisy zostały wprowadzone przy okazji uchwalania w 2017 r. nowej ustawy o Sądzie Najwyższym (Dz.U. z 2018 r. poz. 5). Wówczas to do projektu dorzucono możliwość wykorzystania podsłuchów w postępowaniach dyscyplinarnych.
Niepotrzebna kontrola operacyjna
W uzasadnieniu projektu ustawy o Sądzie Najwyższym, której autorem był prezydent, próżno szukać powodów, dla których zdecydowano się wprowadzić przepisy pozwalające wykorzystywać przeciwko obwinionym o popełnienie deliktu dyscyplinarnego sędziom i prokuratorom dowody zdobyte z wykorzystaniem kontroli operacyjnej, w tym także takie, które zostały odkryte przy okazji prowadzenia jej w zupełnie innej sprawie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.