- Sąd Najwyższy po prostu starał się znaleźć coś, żeby udowodnić na siłę, że sędzia Daniluk jest powiązany z władzą. W tym celu, i jest to ewenement na skalę światową, powołuje 20 czy 30 tytułów prasowych, które mają być na to dowodem - mówi Jerzy Daniluk, prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie, sędzia tego sądu.
Sąd Najwyższy wykonał wobec pana jako sędziego tzw. test niezawisłości i stwierdził, że nie daje pan gwarancji braku niezależności od władzy. Pana zdaniem ten test nie został przeprowadzony w sposób rzetelny?
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.