Prawo zatrzymania potencjalnych roszczeń kredytobiorcy frankowego nie przysługuje bankowi, jeśli może on skorzystać z zarzutu potrącenia. Odsetki od już zasądzonych należności od banku na rzecz kredytobiorcy należy liczyć od daty zgłoszenia wezwania do zapłaty skierowanego do banku.
Taka jest konkluzja kolejnej sprawy frankowej, która stanęła na wokandzie Sądu Najwyższego. Tym razem kwestią, jaką miał rozstrzygnąć SN, nie była nieważność umowy kredytowej, lecz skutki upadku takiego kredytu. Kredytobiorczyni domagała się od banku ok. 200 tys. zł z tytułu niezapłaconych odsetek od zasądzonych wcześniej z tytułu unieważnienia kredytu należności od banku.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.