Autopromocja

O wynagrodzeniu sędziego SN powinien decydować sąd powszechny

koszty sądowe pieniądze sąd prawo młotek
Spory dotyczące wynagrodzenia sędziego Sądu Najwyższego powinny rozstrzygać sądy powszechne - uznał Sąd Okręgowy w OlsztynieShutterstock
1 września 2025
aktualizacja 1 września 2025

Przepis, zgodnie z którym do właściwości Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego należą sprawy z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych dotyczące sędziów SN, jest sprzeczny z co najmniej kilkoma zasadami o randze konstytucyjnej. Do takich wniosków doszedł Sąd Okręgowy w Olsztynie.

Wynagrodzenie sędziego SN

W sprawie chodziło o wynagrodzenie sędziego orzekającego w jednej z izb SN. Sędzia domagał się jego wyrównania za lata 2021 i 2022. Wówczas to bowiem wzrost pensji sędziów został zamrożony na mocy przepisów ustaw okołobudżetowych. Sąd Rejonowy w Olsztynie żądania powoda częściowo uwzględnił. Od wyroku tego odwołał się jednak pozwany, czyli SN. W złożonej apelacji wskazywał m.in. na nieważność postępowania. Powoływał się na art. 27a par. 1 pkt 3 ustawy o SN (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 622), który stanowi, że sprawy z zakresu prawa pracy dotyczące sędziów SN należą do wyłącznej właściwości IOZ SN.

Sąd Okręgowy w Olsztynie apelację SN oddalił. Jego zdaniem bowiem przepis ustawy o SN, do którego odwołał się pozwany, jest niezgodny – i to z wielu powodów – z ustawą zasadniczą. W pierwszej kolejności sąd zaznaczył, że „w polskim ustawodawstwie zasadą jest, że w sprawach o roszczenia ze stosunku służbowego sędziemu przysługuje droga sądowa, a sądami właściwymi do rozpoznawania spraw z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych sędziów są sądy powszechne”. Ustawodawca zaś nie wyjaśnił w żaden racjonalny sposób powodów odejścia od tej zasady w stosunku do sędziów SN. SO uznał więc, że omawiana regulacja jest sprzeczna z art. 2 konstytucji, z którego wynika zasada przyzwoitej legislacji. „Władza ustawodawcza w demokratycznym państwie prawnym nie może dowolnie kształtować prawa, musi bowiem przestrzegać, realizować i rozwijać wszystkie wartości wynikające z zasady demokracji, w tym demokratyczne instytucje i procedury, stojące na jej straży” – podkreśla SO w niedawno opublikowanym uzasadnieniu wyroku. Dodatkowo zwraca uwagę, że w przypadku sędziów Trybunału Konstytucyjnego czy Naczelnego Sądu Administracyjnego nie odstąpiono od ogólnej zasady rozpoznawania spraw z zakresu prawa pracy przez sądy powszechne. A przecież i oni, podobnie jak sędziowie SN, zajmują w strukturze sądownictwa szczególne miejsce.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.