Firmy działające w jednostkach penitencjarnych, które mogą stracić prawo świadczenia usług, domagają się odszkodowań. Ministerstwo Sprawiedliwości uspokaja, że nacjonalizacja nie będzie obowiązkowa
Projekt nowelizacji kodeksu karnego wykonawczego oraz ustawy o Służbie Więziennej został właśnie skierowany do I czytania. Tymczasem nowe regulacje budzą poważne obawy wśród przedsiębiorców, którzy świadczą usługi telekomunikacyjne w zakładach karnych i aresztach śledczych (a wcześniej zainwestowali m.in. w specjalne samoinkasujące aparaty telefoniczne). Pojawiają się też zastrzeżenia co do konstytucyjności forsowanych przepisów.
Z woli ministra
Chodzi o rozwiązania, zgodnie z którymi dyrektor generalny Służby Więziennej ma zawrzeć ze wskazanym przez ministra sprawiedliwości dyrektorem przywięziennego zakładu pracy porozumienie określające „warunki techniczne i wymogi dla systemu służącego realizacji uprawnień skazanych i tymczasowo aresztowanych do rozmów telefonicznych”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.