Kolejny pomysł na sędziów pokoju

Temida
<p>&nbsp;Propozycja posłów Koalicji Polskiej dotycząca sędziów pokoju niewątpliwie nie będzie jedyna</p>ShutterStock
6 lipca 2021

Posłowie wracają do tematu powoływania sędziów pokoju. Własny pomysł na funkcjonowanie tej instytucji przedstawiła właśnie Koalicja Polska, w której skład wchodzą przede wszystkim posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego. Zgodnie z projektem sędziowie pokoju byliby wybierani w wyborach powszechnych na 5-letnią kadencję. Po upływie tego okresu można byłoby ubiegać się o reelekcję.

Jeśli sędzia nie zgłosiłby takiej chęci, byłby automatycznie (z urzędu) przenoszony na stanowisko sędziego sądu rejonowego, przy którym orzekał w ramach poprzedniej funkcji. Nowa instytucja miałaby funkcjonować już od stycznia 2022 r.

Jak wskazują posłowie, powołanie sędziów pokoju wynika z potrzeby usprawnienia funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i zwiększenia zrozumienia i zaufania społeczeństwa do sądów. Na 40 tys. mieszkańców przypadałby jeden sędzia pokoju. Kandydaci musieliby spełnić wiele warunków, by w ogóle móc ubiegać się o wybór na stanowisko: ukończyć studia prawnicze, korzystać z pełni praw publicznych, skończyć 35 lat, złożyć egzamin sędziowski lub prokuratorski i pełnić obowiązki sędziego na stanowisku asesora sądowego przez co najmniej 3 lata. Pewne wyjątki przewidziano jedynie w odniesieniu do czynnych prawników i specjalistów z zakresu nauk prawnych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.