To, że wniosek o udzielenie informacji publicznej nie został złożony na oficjalnym piśmie oraz nie był podpisany imieniem i nazwiskiem, nie zwalnia z obowiązku udzielenia odpowiedzi – stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie.
Sprawa dotyczyła jednej z wojskowych szkół. Do jej dyrekcji wpłynęły drogą e-mailową pytania o internat należący do placówki. Wnioskodawca poprosił o odpowiedź również za pośrednictwem poczty elektronicznej. Dyrektor szkoły odpisał, że w celu udostępnienia żądanych informacji należy się zwrócić z oficjalnym pismem na adres szkoły. Wnioskodawca zripostował, że nie musi tak robić. Szef placówki odpisał, że wniosek skarżącego traktuje jako zabawę, oraz stwierdził, że informacje nie zostaną mu udzielone. Poinformował o zgłoszeniu sprawy do Żandarmerii Wojskowej i Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Jak później przekonywał przed sądem, postąpił tak ze względu na działania wywiadowcze obcych państw. Z tego też powodu istniała – w jego ocenie – konieczność poznania tożsamości wnioskodawcy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.