Reforma emerytalna? Wybaczcie, to pomyłka

18 stycznia 2013

Reforma miała dwie odsłony. Wprowadziła system zdefiniowanej składki, co jest dobre, bo w długim horyzoncie bilansuje system emerytalny. Ale też wprowadziła filar kapitałowy, nie zwiększając składki emerytalnej na ten cel - twierdzi ekonomista Bogusław Grabowski, ekonomista, absolwent Uniwersytetu Łódzkiego i University of Windsor w Kanadzie. W latach 1998–2004 członek Rady Polityki Pieniężnej. Prezes zarządu Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych Skarbiec SA i Skarbiec Asset Management Holding SA. Zasiada w Radzie Gospodarczej przy premierze.

Skrót artykułu

Przez 10 lat chełpiliśmy się innowacyjną reformą systemu emerytalnego. Od trzech lat twierdzimy, że była błędna. Co ma o tym myśleć przyszły emeryt?

Wyobrażam sobie, że jest kompletnie skołowany. Ja rozumiem, że iluzję świetności systemu można było podtrzymywać kilka lat temu, ale wciąż są tacy, którzy nadal chcą to robić. Mamy przysłowie, że prawda leży pośrodku. Ale to, według słów znanego myśliciela, gówno prawda. Jak jeden historyk powie, że bitwa pod Grunwaldem była w 1410 r., a poseł SLD, że w 1989 r., to nikt nie uzna, że gdzieś pośrodku.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane