"Szpitale i tak będą spółkami"

Ewa Kopacz, minister zdrowia, absolwentka Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Lublinie. Posiada specjalizację pierwszego stopnia z pediatrii i specjalizację z medycyny rodzinnej. Do 2001 roku kierowała Zakładem Opieki Zdrowotnej w Szydłowcu. Od 2001 roku poseł PO
Ewa Kopacz, minister zdrowia, absolwentka Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Lublinie. Posiada specjalizację pierwszego stopnia z pediatrii i specjalizację z medycyny rodzinnej. Do 2001 roku kierowała Zakładem Opieki Zdrowotnej w Szydłowcu. Od 2001 roku poseł PO Fot. Wojciech GórskiDGP
31 października 2008

Rozmawiamy z EWĄ KOPACZ, ministrem zdrowia - Jeżeli prezydent zawetuje pakiet ustaw zdrowotnych, a Sejmowi nie uda się odrzucić weta, rząd ma przygotowany plan awaryjny. Te szpitale, których plany naprawcze zaakceptuje Bank Gospodarstwa Krajowego, tak czy inaczej dostaną pieniądze z budżetu na umorzenie części długów.

• Pakiet ustaw zdrowotnych udało się uchwalić. Czy pani minister jest z tego zadowolona?

- Będę zadowolona, jeżeli ustawy zostaną podpisane przez prezydenta i od 1 stycznia 2009 r. rozpocznie się rzetelna praca nad wprowadzeniem nowych przepisów w życie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.