ZUS ostrzega przed zawirusowanymi e-mailami

17 listopada 2015

Informacje, które przedsiębiorcy otrzymują drogą e-mailową o zaległościach w płatności składek na ubezpieczenia społeczne, mogą być niebezpieczne. I to wcale nie z powodu długu wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jak bowiem informuje organ, są to fałszywe e-maile zawierające zawirusowane oprogramowanie.

Osobom, które nie odbierają na co dzień wiadomości od ZUS-u, e-maile mogą wydawać się wiarygodne. W polu nadawcy widnieją bowiem nazwa i adres jednego z oddziałów organu rentowego. Wiadomości zawierają załącznik, którego pod żadnym pozorem nie należy otwierać. Tam bowiem umieszczony jest wirus.

– Zakład e-mailowo kontaktuje się jedynie z tymi klientami, którzy takiego kontaktu zażyczyli sobie za pośrednictwem profilu na Platformie Usług Elektronicznych – wyjaśnia w oświadczeniu ZUS. Zaznacza, że ich korespondencja e-mailowa zawsze zawiera wskazanie imienne doradcy wraz z danymi kontaktowymi.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png