Obecnie w grupach kapitałowych powszechnym zjawiskiem jest, że przełożeni lub współpracownicy zatrudnieni są w innych spółkach grupy. W takim przypadku pracownik może jednak podnieść zarzut, że jego faktycznym pracodawcą nie jest spółka, z którą zawarł on umowę, lecz np. centrala grupy. Stanowisko to potwierdził Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w orzeczeniu wydanym w październiku tego roku.
Dochodzenie roszczeń od faktycznego pracodawcy rodzi istotne ryzyka prawne dla grupy kapitałowej, której problem ten dotyczy. Obrona przed potencjalnymi zarzutami pracowników jest możliwa, jednak wymaga ona wcześniejszego przygotowania.
Stosunek pracy jest tam, gdzie występuje podporządkowanie
TSUE odniósł się do relacji prawnej zachodzącej między pracodawcą a pracownikiem w grupach kapitałowych (wyrok z 20 października 2022 r., sygn. akt C-604/20). Zgodnie z wyrokiem pracodawcą nie zawsze jest spółka, z którą pracownik ma zawartą umowę. Pracodawcą jest ten podmiot, któremu pracownik jest faktycznie podporządkowany. Ocena, komu w danym przypadku pracownik jest podporządkowany, powinna następować z uwzględnieniem całokształtu okoliczności danego przypadku (np. tego, kto faktycznie wydawał pracownikowi polecenia czy też komu pracownik raportował). W grupie kapitałowej za pracodawcę uznana może zostać zatem spółka, której pracownik jest faktycznie podporządkowany (np. centrala grupy).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.