Organizacje pracodawców alarmują – firmy z własnej kieszeni tracą każdego roku miliardy złotych na symulantów na zwolnieniach lekarskich. Tymczasem wydatki te mogłyby zostać przeznaczone na rozwój, inwestycje oraz podwyżki dla pracowników. Nieobecnej osobie pracodawca wypłaca wynagrodzenie przez pierwsze 33 dni choroby, a ponadto musi pokryć koszty związane z koniecznością zastąpienia pracownika przebywającego na zwolnieniu przez innego.
– Dlatego należy skrócić ten okres do 14 dni, co dałoby oszczędności przedsiębiorcom, a ZUS zmobilizowało do podejmowania szybszej kontroli nieobecnych w pracy– mówi Wioletta Żukowska z Pracodawców RP.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
