Firmy chcą płacić za 14, a nie 33 dni choroby

Kalendarz
140 mln dni pracownicy spędzili na zwolnieniach w ubiegłym roku.ShutterStock
14 sierpnia 2012

Organizacje pracodawców alarmują – firmy z własnej kieszeni tracą każdego roku miliardy złotych na symulantów na zwolnieniach lekarskich. Tymczasem wydatki te mogłyby zostać przeznaczone na rozwój, inwestycje oraz podwyżki dla pracowników. Nieobecnej osobie pracodawca wypłaca wynagrodzenie przez pierwsze 33 dni choroby, a ponadto musi pokryć koszty związane z koniecznością zastąpienia pracownika przebywającego na zwolnieniu przez innego.

– Dlatego należy skrócić ten okres do 14 dni, co dałoby oszczędności przedsiębiorcom, a ZUS zmobilizowało do podejmowania szybszej kontroli nieobecnych w pracy– mówi Wioletta Żukowska z Pracodawców RP.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png