Urzędów nie stać na zwalnianie pracowników

szef, praca, urząd, biznesmen
szef, praca, urząd, biznesmenShutterStock
21 października 2011

Szefowie ministerstw i urzędów wojewódzkich nie wypowiadają umów o pracę, bo nie mają pieniędzy na odprawy i ewentualne odszkodowania.

Tworzenie nowego rządu to dobra okazja do zmniejszenia zatrudnienia w administracji. Tym lepsza, że część ministerstw będzie połączona lub podzielona na mniejsze. Z sondy przeprowadzonej przez „DGP” wśród 17 ministerstw i 16 urzędów wojewódzkich wynika jednak, że ich szefowie wypowiadanie umów traktują jako ostateczność i jak mogą, starają się tego uniknąć.

632315-i02-2011-205-183000800-101.jpg
Zwalnianie urzędników

Dobrowolne odejścia

Nawet zalecenie premiera, aby ciąć etaty, nie dodało odwagi dyrektorom generalnym. Są takie urzędy, które od początku roku nie zdecydowały się na zwolnienie z własnej inicjatywy ani jednego pracownika. Tak jest np. w świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.