Urzędy zlekceważyły premiera i nadal zatrudniają

Pracownicy
PracownicyShutterStock
6 grudnia 2011

Plan zmniejszenia administracji rządowej udało się wykonać zaledwie w jednej piątej. Na 66 urzędów kontrolowanych przez kancelarię premiera tylko 12 zredukowało zatrudnienie do stanu z końca 2007 r. Liczba urzędników miała spaść o 5,1 tys. (z 43,8 tys. do 38,7 tys.). W efekcie zwolniono ich niewiele ponad tysiąc. Co więcej, tylko między wrześniem a październikiem utworzono blisko 180 nowych etatów.

Kancelaria premiera od marca co miesiąc monitoruje stan zatrudnienia w administracji rządowej. Kontrolą objęła ministerstwa, urzędy wojewódzkie i centralne. Z ostatniego raportu (dane z końca października), do którego dotarł „DGP”, wynika, że na 17 resortów szefowie zaledwie trzech – edukacji narodowej, pracy i polityki społecznej oraz skarbu – przychylili się do prośby premiera i zredukowali zatrudnienie do stanu sprzed czterech lat. Pozostałe robiły to nieudolnie. Aby osiągnąć stan z 2007 roku, powinny nadal ciąć. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego – 209 etatów, Ministerstwo Gospodarki – 64, a Ministerstwo Rolnictwa – 145 etatów. – Przejęliśmy likwidowany zakład obsługi, potrzebujemy też osób zajmujących się funduszami unijnymi – tłumaczy Małgorzata Książek z MRiRW.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.