UE: pieniądze na uczelnie damy, ale nie za darmo

21 września 2011

Szkoły wyższe liczą na dotacje z unijnej kasy. Ale muszą dostosować programy do potrzeb biznesu i zwiększyć liczbę osób z wyższym wykształceniem po trzydziestce.

15,2 mld euro, czyli o 73 proc. więcej pieniędzy na edukację, szkolenia i młodzież. 80 mld euro, czyli o 46 proc. więcej pieniędzy na badania. Takie są założenia budżetu UE na lata 2014 – 2020. Są jednak nowe warunki. Wczoraj przedstawiła je w Brukseli Androulla Vassiliou unijna komisarz ds. edukacji, kultury, wielojęzyczności i młodzieży.

Komisja zażąda od uczelni zwiększenia liczby absolwentów i objęcia szkolnictwem wyższym całego przekroju społeczeństwa. Chce też, by do 2020 r. 40 proc. osób w wieku 30 – 34 lata miało wyższe wykształcenie. Dziś średnia unijna wynosi 33 proc. W Polsce odsetek osób z wyższym wykształceniem to niewiele ponad 18 proc. Kolejny postulat to zwiększenie międzynarodowej mobilności studentów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.