Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) chce surowiej karać za nielegalne zatrudnianie pracowników. Nieuczciwe firmy miałyby zwracać fundusze unijne, ulgi podatkowe i nie mogłyby korzystać z zamówień publicznych.
W ubiegłym roku o 1/3 wzrosła liczba pracodawców, którzy nie zgłosili swoich pracowników do ubezpieczenia społecznego, a 1/4 – tych, którzy nie płacą na fundusz pracy. Łącznie jakiekolwiek nieprawidłowości związane z legalnością zatrudnienia ujawniono w co drugiej firmie. Dlatego PIP w sprawozdaniu z działalności za 2010 rok proponuje zaostrzenie kar za zatrudnianie niezgodne z przepisami. Jej zdaniem konieczne jest rozważenie, czy firma, która łamie przepisy o legalności zatrudnienia, nie powinna zwracać pozyskanej pomocy publicznej, czyli środków unijnych i ulg podatkowych. Dotkliwą sankcją byłoby też wyeliminowanie nieuczciwych firm z przetargów publicznych oraz zakaz korzystania z pomocy stażystów kierowanych z urzędów pracy.
– Trzeba zwalczać nielegalne zatrudnienie, ale nałożenie tak surowych sankcji w wielu przypadkach oznaczałoby, że firma musi zakończyć swoją działalność – mówi Monika Gładoch, radca prawny, ekspert Pracodawców RP.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.