Praca za granicą: w poszukiwaniu polskiego specjalisty

Pracy na Zachodzie jest w bród, ale nie wszędzie opłaca się wyjechać
Pracy na Zachodzie jest w bród, ale nie wszędzie opłaca się wyjechaćDGP
4 lutego 2011

Europejscy pracodawcy uważają nas za dobrych pracowników. Ale hossa już się skończyła: zachodnia gospodarka z trudem wychodzi z recesji i wykonywanie prostych prac nie pozwoli ani zaoszczędzić, ani żyć na dobrym poziomie. Dobrą pracę za granicą znajdą za to specjaliści.

Choć w Unii Europejskiej poziom bezrobocia sięga 10 proc., a gospodarka z trudem przełamuje recesję, pracy na Zachodzie jest dla Polaków w bród. Najbardziej popularne portale pośrednictwa pracy oferują już kilkakrotnie więcej stanowisk dla specjalistów niż jeszcze rok temu. Na stronach Pracuj.pl można ich znaleźć prawie 4 tys., a pod adresem Infopraca.pl prawie dwa razy tyle. Z ofert największych agencji zatrudnienia wynika, że tylko w Hiszpanii, Portugalii, Grecji i Irlandii nie ma co szukać zajęcia.

Proste prace są tanie

Cięcia i zwolnienia w UE nie mają dużego wpływu na liczbę ofert dla Polaków, ponieważ jesteśmy dobrymi i stosunkowo tanimi pracownikami. – Przez siedem lat członkostwa w Unii zdobyliśmy bardzo dobrą opinię jako pracownicy. Teraz zachodnie firmy chętnie nas zatrudniają, bo to pozwala na ograniczenie kosztów. W Wielkiej Brytanii na porównywalnym stanowisku Polak otrzyma 3 – 4 funty za godzinę mniej niż Brytyjczyk – mówi „DGP” Przemysław Osuch z agencji pracy Adecco.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane