Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie jednego miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy. W praktyce dokonanie zwolnienia w tym trybie często wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, tak aby zweryfikować, czy zarzuty wobec pracownika są zasadne. Czy czas takiego postępowania należy wliczać do miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 52 par. 2 k.p.?
Czas takiego postępowania nie podlega wliczeniu do miesięcznego okresu, w którym pracodawca może rozwiązać z pracownikiem umowę w tzw. trybie dyscyplinarnym, pod warunkiem iż takie postępowanie było przeprowadzone sprawnie. Zostało to potwierdzone m.in. w wyroku Sądu Najwyższego z 24 lipca 2009 r. (I PK 44/09). SN uznał, iż bieg miesięcznego terminu z art. 52 par. 2 k.p. rozpoczyna się dopiero od chwili, w której pracodawca uzyskał w dostatecznym stopniu wiarygodne informacje uzasadniające jego przekonanie, że pracownik dopuścił się czynu nagannego w stopniu usprawiedliwiającym niezwłoczne rozwiązanie umowy o pracę, czyli od zakończenia podjętego niezwłocznie i sprawnie przeprowadzonego wewnętrznego postępowania sprawdzającego uzyskane przez pracodawcę wiadomości o niewłaściwym zachowaniu pracownika.
Trudno kwestionować taki punkt widzenia, albowiem w praktyce wyjaśnienie np. potencjalnych nadużyć finansowych pracowników wymaga dokładnego, jak również czasochłonnego sprawdzenia przed podjęciem ostatecznej decyzji o zwolnieniu z pracy. Gdyby czas postępowania wyjaśniającego był wliczany do miesięcznego terminu, to wtedy pracodawcy mogliby nie mieć możliwości dokonania obiektywnej i realnej weryfikacji zarzutów wobec danego pracownika.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.