Czy e-mail wystarczy, aby firma nie musiała wypłacić świadczenia urlopowego

Agnieszka Lechman-Filipiak, partner, DLA Piper Wiater
Agnieszka Lechman-Filipiak, partner, DLA Piper Wiater Fot. Wojciech GórskiDGP
9 lipca 2010

Pracodawca będący przedsiębiorcą zatrudnia ośmiu pracowników. Jeden z nich zwrócił się o wypłacenie świadczenia urlopowego w związku z urlopem w wymiarze 10 dni. Dotychczas firma nie przekazywała żadnych informacji na temat świadczeń i nie wypłacał ich w przeszłości. Czy ma obowiązek ich wypłaty?

Zgodnie z art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (t.j. Dz.U. nr 70, poz. 335 z późn. zm.) pracodawcy zatrudniający według stanu na dzień 1 stycznia danego roku mniej niż 20 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty, z zastrzeżeniem pracodawców z sektora publicznego, mogą tworzyć fundusz świadczeń socjalnych lub wypłacać świadczenia urlopowe.

Zgodnie z art. 3 ust. 3a ustawy pracodawcy nieobjęci układem zbiorowym pracy oraz niezobowiązani do wydania regulaminu wynagradzania informacje w sprawie nietworzenia funduszu i niewypłacania świadczenia urlopowego przekazują pracownikom w pierwszym miesiącu danego roku kalendarzowego, w sposób przyjęty w danej firmie. Ustawa nie przewiduje formy, w jakiej informacje o wysokości świadczenia powinny być przekazane pracownikom. W praktyce może to być np. informacja przekazana e-mailem.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.