Lekarze będą mogli wykonywać określone zabiegi i badania, które nie wynikają z ich specjalizacji, na podstawie certyfikatów umiejętności.
Ministerstwo Zdrowia chce skrócić czas oczekiwania na badania i zabiegi lekarskie. Lekarze, w tym także ci bez specjalizacji, mają więc zyskać możliwość uzyskania specjalnych certyfikatów umiejętności. To oznacza, że np. lekarz pediatra, który nie może wykonywać badań usg, bo program nauki jego specjalizacji nie przewidywał zdobycia tych umiejętności, będzie mógł to robić, jeżeli odbędzie specjalne szkolenie. Projekt założeń do nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, którym na początku przyszłego miesiąca może zająć się rząd, przewiduje, że do wykonywania 56 umiejętności niezbędne będzie posiadanie certyfikatu.
– Takie rozwiązanie funkcjonuje w wielu krajach. W Polsce takie certyfikaty są nadawane lekarzom przez różne stowarzyszenia czy towarzystwa. Tyle że nie mają żadnej wartości – mówi profesor Jerzy Kruszewski, przewodniczący Komisji Kształcenia Naczelnej Rady Lekarskiej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.