W Funduszu Pracy będzie na koniec tego roku ponad 2 mld zł wolnych środków. Urzędy pracy powinny wydawać więcej pieniędzy na podnoszenie kwalifikacji bezrobotnych. Pracownicy objęci zwolnieniami grupowymi powinni korzystać ze środków Funduszu Pracy
Eksperci są zgodni, że trzeba zmienić strukturę wydatków Funduszu Pracy (FP) i więcej pieniędzy przeznaczać na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu. Mniej wydawać więc na te instrumenty, które służą tylko tworzeniu miejsc pracy – na przykład na refundacje dla firm za doposażenie lub wyposażenie stanowiska pracy zatrudnionego przez nich bezrobotnego, czy dotacje na działalność gospodarczą. Więcej – na szkolenia, przygotowanie zawodowe dorosłych w firmach i staże.
– Nakłady na te ostatnie powinny wynosić 70 proc. wszystkich środków na aktywizację, a nie jak obecnie 50 proc. – mówi prof. Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.