Złe przepisy i brak pieniędzy hamują rozwój telepracy

Firmy niechętnie zatrudniają telepracowników
Firmy niechętnie zatrudniają telepracownikówDGP
2 lutego 2010

Firmy nie są zainteresowane telepracą, tylko 2 proc. zatrudnia w ten sposób pracowników. W Sejmie trwają prace nad zmianą przepisów kodeksu pracy dotyczących pracy na odległość. Do 2013 roku rząd zamierza wydać na promocję telepracy tylko 6 mln zł.

Dwa lata po wprowadzeniu do kodeksu pracy przepisów dotyczących telepracy okazuje się, rynek zdalnej pracy w Polsce nie rozwija się. Telepraca stanowi obecnie zaledwie 2 proc. wszystkich miejsc zatrudnienia – wynika z ankiety przeprowadzonej na zlecenie Dziennika Gazety Prawnej (DGP) przez Business Centre Club (BCC).

Dla porównania w Szwecji i Finlandii telepracownicy to ok. 15 proc. ogółu zatrudnionych, w krajach Beneluksu, Danii czy Wielkiej Brytanii – powyżej 10 proc. To dokładnie tyle, ile według szacunków Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (POPON) wynosi w Polsce wskaźnik zatrudnienia w formie telepracy osób niepełnosprawnych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.