Resort edukacji sprawdzi, czy szkoły nie segregują uczniów

16 września 2008

Rzecznik praw dziecka chce, aby resort edukacji przeciwdziałał dyskryminacji uczniów z biedniejszych rodzin i słabo się uczących.

W ostatnich dniach docierają do nas sygnały, dotyczące zjawiska segregacji w polskich szkołach. Dyrektorzy tych placówek dzielą uczniów na klasy według m.in. takich kryteriów, jak osiągnięcia w nauce, status majątkowy lub miejsce zamieszkania - twierdzi Marek Michalak, rzecznik praw dziecka.

Dlatego wystąpił do Katarzyny Hall, ministra edukacji narodowej, o podjęcie działań uniemożliwiających takie praktyki. RPD chce, aby resort oświaty sprawdził m.in., jakimi kryteriami kierują się dyrektorzy w procesie rekrutacji do szkół ogólnodostępnych i podziale na klasy oraz w jaki sposób finansują zajęcia dodatkowe, pozalekcyjne i specjalistyczne (ze środków organu prowadzącego szkołę czy przez rodziców). Wystąpił także o zbadanie, czy szkoła zapewnia dostępność wszystkim dzieciom do różnych form turystyki szkolnej (włącznie z wyjazdami na tzw. zielone szkoły) oraz jakimi kryteriami kieruje się zarząd placówki, przyznając publiczną pomoc w zakresie dożywiania.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.