Zwalniani muszą jeszcze poczekać na pomoc ze środków UE

Jarosław Pawłowski, wiceminister rozwoju regionalnego
Jarosław Pawłowski, wiceminister rozwoju regionalnegoDGP
7 września 2009

Tylko sześć programów wsparcia dla zwalnianych osób będzie jesienią realizowanych ze środków UE. Połowa projektów outplacementowych odpadła z powodu niezachowania zasady równości płci. W wielu województwach pomoc dla zwalnianych ruszy dopiero w przyszłym roku.

Osoby, które tracą pracę, nie mogą we wszystkich województwach liczyć na szybką pomoc unijną w znalezieniu nowego zajęcia. W kilku regionach konkursy ogłoszone w wakacje mogą potrwać jeszcze kilka tygodni. Dotacje na szkolenia i doradztwo przyznano na razie zaledwie w województwach podlaskim i lubelskim. Dobrych programów outplacementowych, czyli oferujących osobom zwalnianym kompleksowe wsparcie, powstało tam jednak zaledwie sześć. Na Podkarpaciu, gdzie receptą na kryzys miała być tzw. szybka ścieżka oceny projektów na pomoc zwalnianym, nie wydano na razie ani jednego euro.

Często zawodziły firmy szkoleniowe, które zgłosiły do konkursów słabe projekty.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.