Od 1 lipca tego roku Francja otworzy rynek pracy dla Polaków. To dziesiąty kraj starej Piętnastki, który zdecydował się na taki krok.
Nie ma konieczności utrzymywania przez Francję obecnych obostrzeń w zatrudnianiu pracowników z państw, które od 2004 roku wstępowały do UE - podkreślał Nicolas Sarkozy, prezydent Francji.
Jan Rutkowski, główny ekonomista Banku Światowego, jest podobnego zdania. Podkreśla, że dotychczas nie sprawdziły się czarne wizje dotyczące zalewu europejskich rynków pracy tanią siłą roboczą z Polski. Co więcej, Polacy, którzy wyjechali do pracy do krajów Unii, przyczynili się do wzrostu PKB tych państw. Potwierdzają to ministrowie pracy Irlandii, Wielkiej Brytanii i Szwecji - krajów, które wprowadziły swobodny przepływ pracowników od maja 2004 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.