Narodowy Fundusz Zdrowia otrzymał od firm ubezpieczeniowych 219 mln zł na leczenie ofiar wypadków drogowych. Szpitalom nie przekazał ani złotówki – ustaliła GP.
NFZ tłumaczy, że prawidłowe rozliczenie świadczeń uniemożliwia ustawa, która zobowiązuje firmy ubezpieczeniowe do finansowania świadczeń udzielanych ofiarom wypadków z polis OC ich sprawców przez uiszczenia tzw. podatku Religi. NFZ winą obarcza policję, która nie przesyłała Funduszowi danych pozwalających na identyfikację sprawców i ofiar wypadków. Policja odmawia, bo nie ma umów, które określają, która ze stron ma zapłacić za zmianę formatu przesyłanych danych.
Na wadliwych przepisach i urzędniczej niemocy tracą szpitale i kierowcy. Te pierwsze, koszty leczenia ofiar wypadków w dalszym ciągu pokrywają ze środków otrzymywanych w ramach kontraktów z NFZ. Ci drudzy muszą kupować droższe polisy OC, nie zyskując nic w zamian. Największy ubezpieczyciel, PZU, w kwietniu podniósł cenę polis OC średnio o 10 proc. W ślad za nim Ida inne firmy ubezpieczeniowe.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.