Rząd nie zrezygnuje z podniesienia w 2010 roku składki zdrowotnej do Narodowego Funduszu Zdrowia. Podwyżka składki spowoduje, że zmaleją płace netto i emerytury, zwiększą się za to składki do ZUS samozatrudnionych. Eksperci podkreślają, że samo podniesienie składki, bez podjęcia reform, nie poprawi sytuacji pacjentów.
Mimo zapowiedzi rządu, że obciążenia składkowe i podatkowe będą spadać, trzeba się liczyć z ich podwyżką. Jak ustaliliśmy, rząd podtrzymuje zapowiadaną podwyżkę składki zdrowotnej. Już w przyszłym roku wzrośnie o jeden punkt procentowy. Ministerstwo Zdrowia ma ją zawrzeć w przygotowywanym projekcie ustawy przewidującej też m.in. podział NFZ. Ma być gotowy w I półroczu tego roku. To oznacza, że składka wyniesie 10 proc. tzw. podstawy wymiaru, z czego odliczane od podatku ma być - jak dotychczas - tylko 7,75 proc. W sytuacji kryzysu gospodarczego i szukania przez rząd oszczędności nie ma co liczyć na to, że minister finansów zdecyduje się na zrekompensowanie jej wzrostu ze środków budżetowych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)