Druga tura negocjacji kierownictwa ZUS z przedstawicielami organizacji związkowych działających w Zakładzie, która trwała od 19 do 21 czerwca, nie doprowadziła do zażegnania sporu. Związkowcy poważnie rozważają strajk ostrzegawczy.
Głównym powodem fiaska rozmów była kwestia podwyżki pensji. Związkowcy żądali bezwarunkowego podziału środków posiadanych przez pracodawcę i realizacji ciążących na nim zobowiązań wynikających z zakładowego układu zbiorowego pracy w zakresie corocznej podwyżki wynagrodzeń. Z ich wyliczeń wynikało, że do końca tego roku wszyscy pracownicy organu powinni otrzymać średnio co najmniej 700 zł na etat.
Zarząd ZUS nie chciał się jednak na to zgodzić. - Zakład nie ma obecnie na ten cel przyznanych środków. Budżet ZUS jest zaś nierozłączną składową budżetu państwa i w takim trybie jest zmieniany – wskazuje w komunikacie organ rentowy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.