Autopromocja

Firmy chcą kontroli podatkowej na życzenie

kontrola, urzędnik
Za wprowadzeniem kontroli na życzenie przemawia chęć skrócenia czasu niepewności co do rozliczeń. ShutterStock
10 kwietnia 2017

Największe spółki domagają się wprowadzenia kontroli podatkowej na życzenie. Dzięki niej miałyby pewność, że w przyszłości urząd nie zweryfikuje negatywnie ich rozliczeń.

Pragnienie wprowadzenia kontroli na życzenie przedstawiciele przedsiębiorstw zgłosili podczas spotkania z wiceministrem finansów Pawłem Gruzą. Wyjaśniali, że firmy chciałyby po zamknięciu okresu rozliczeniowego (roku podatkowego) mieć możliwość zaproszenia fiskusa na kontrolę. – Dzięki niej badany okres rozliczeniowy mógłby zostać zamknięty, a podatnik uzyskałby pewność, że nie będzie on już objęty ryzykiem podatkowym – tłumaczy Radosław Krupa, partner w EY.

Firmy zmniejszyłyby również koszty ponoszone w związku z obsługą przeszłych transakcji. Mniejsze ryzyko obciążałoby też zarząd. Jego członkowie uzyskaliby większą niż obecnie pewność, że nie poniosą odpowiedzialności za ewentualne błędne rozliczenia podatkowe.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.