Autopromocja

Czy można się obronić przed zapłatą podwójnej sankcji za zatajenie dochodów

Radosław Druć | konsultant podatkowy w TPA Horwath
Radosław Druć | konsultant podatkowy w TPA HorwathDGP
25 maja 2011

Podwójna sankcja za zatajenie dochodów jest zgodna z prawem.

Podatnik, który nie ujawnia fiskusowi źródeł swoich przychodów lub wskazane źródła zostaną uznane za niewiarygodne, może zostać obciążony zarówno 75-proc. podatkiem dochodowym, jak i sankcjami z kodeksu karnego skarbowego. W wyroku z 12 kwietnia 2011 r. (sygn. akt P 90/08) Trybunał Konstytucyjny uznał, że organy skarbowe mogą nałożyć te dwie kary.

Podwójna sankcja grozi więc tym podatnikom, których wydatki nie znajdują pokrycia w przychodach opodatkowanych lub zwolnionych i nie zostały sfinansowane z udokumentowanych oszczędności. Jeśli w deklaracjach podatkowych wykażemy niskie dochody, dokonując jednocześnie znacznego wydatku (np. zakup domu, jachtu), fiskus może przyjrzeć się bliżej naszym rozliczeniom. Ewentualną linię obrony przed podwójną sankcją może stanowić poprzedni wyrok trybunału (sygn. akt P 43/06) wydany w podobnej sprawie. Trybunał uznał w nim, że karanie osoby fizycznej przez zastosowanie 30-proc. sankcji VAT i sankcji karnych skarbowych za ten sam czyn jest niezgodne z ustawą zasadniczą.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.