Jeśli podatnicy nie składali deklaracji podatkowych, to fiskus, ustalając wartość rocznych przychodów i kosztów, może wziąć pod uwagę dane statystyczne GUS.
Urząd kontroli skarbowej ustalił, że podatnik wraz z żoną poniósł wydatki, których wartość przewyższała zgromadzone mienie: nadwyżka wydatków wyniosła blisko 27 tys. zł, czyli po 13,5 tys. zł przypadło na każdego z małżonków. Oceniając możliwości pokrycia przez nich takich kosztów, organ podatkowy szczegółowo przeanalizował ich przychody z lat poprzednich, w szczególności pochodzące z zatrudnienia oraz prowadzonej działalności gospodarczej. Natomiast oceniając wysokość ponoszonych przez nich kosztów utrzymania, przeanalizował dane dotyczące przeciętnych wydatków na towary i usługi konsumpcyjne za poszczególne lata opublikowanych przez GUS.
Na tej podstawie fiskus uznał, że podatnicy nie wskazali przychodów, z których mogłyby pochodzić środki potrzebne na pokrycie różnicy między ich dochodami a wydatkami. Taki sposób oszacowania wydatków ponoszonych przez podatników jest zgodny z prawem, co potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.