Osoba, która zataja zarobki przed fiskusem, zapłaci 75-proc. podatek dochodowy. Na oszusta podatkowego mogą być również nałożone sankcje karne skarbowe. Aby nie zapłacić dwóch kar, wystarczy wskazać źródło pochodzenia pieniędzy.
Równoczesne stosowanie 75-proc. stawki podatku dochodowego od osób fizycznych oraz sankcji karnych skarbowych wobec podatnika, który zataja źródła swoich przychodów, jest zgodne z konstytucją. Tak 12 kwietnia orzekł Trybunał Konstytucyjny (sygn. akt P 90/08), o czym informowaliśmy na łamach „DGP”.
Potwierdza to również praktykę organów podatkowych, które w takich sytuacjach oprócz zastosowania 75-proc. stawki podatku wymierzały grzywny z kodeksu karnego skarbowego. Zdarzały się jednak urzędy, które takiego mechanizmu nie stosowały.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.