Podatnik może uzyskać zaświadczenie o braku zaległości podatkowych kontrahenta, kopie jego deklaracji VAT oraz sprawdzić jego REGON i NIP, a i tak mieć kłopoty z urzędem skarbowym.
Chodzi o to, że jeśli chce się obronić przed zarzutem udziału w oszustwie podatkowym (a więc i przed odpowiedzialnością, która się z tym łączy), musi przekonać urzędników, że działał w dobrej wierze, że nie wiedział i przy zachowaniu należytej staranności nie mógł się dowiedzieć, że jego biznesowy partner jest oszustem, który nie płaci VAT lub wyłudza zwrot tego podatku. Jak widać, kluczowe jest to, kiedy – zdaniem urzędów i sądów – przedsiębiorca działał w dobrej wierze i z zachowaniem należytej staranności, a kiedy nie. Przepisy tego nie definiują.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.