Autopromocja

NSA: Co dalej z podatkiem od wiatraków?

Wiatraki
Dodała, że jeśli NSA uzna, iż nie doszło do zwiększenia podstawy opodatkowania, to argumenty dotyczące prawa unijnego staną się bezprzedmiotowe. ShutterStock
16 maja 2018

Czy podatek należy liczyć od całej elektrowni wiatrowej, w tym gondoli, łopat, sterowania, czy tylko od części budowlanych, czyli fundamentu i masztu? Naczelny Sąd Administracyjny nie rozstrzygnął tego wczoraj.

Miały być to pierwsze wyroki dotyczące opodatkowania wiatraków po zmianie przepisów, jaka nastąpiła z początkiem 2017 r. Było to związane z ustawą z 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (Dz.U. 2016 poz. 961).

Naczelny Sąd Administracyjny postanowił jednak wczoraj odroczyć ogłoszenie wyroków o dwa tygodnie. Jak wyjaśniła sędzia Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, sąd zastanawia się nad przedstawieniem pytania prawnego poszerzonemu składowi NSA.

Podkreśliła, że problem dotyczy wielu podmiotów, skarg kasacyjnych jest dużo, a argumenty w nich przedstawione mają różny zakres, dotykają nawet prawa wspólnotowego, co wiązałoby się z koniecznością zwrócenia się z pytaniem do Trybunału Sprawiedliwości.

Prawo polskie i unijne

– Podstawowy problem dotyczy tego, czy w wyniku zmian podwyższona została podstawa opodatkowania. Kwestia prawa unijnego jest kwestią wtórną – powiedziała sędzia Wrzesińska-Nowacka.

Dodała, że jeśli NSA uzna, iż nie doszło do zwiększenia podstawy opodatkowania, to argumenty dotyczące prawa unijnego staną się bezprzedmiotowe. – Jeśli jednak uzna, że ustawa wiatrakowa ma wpływ na definicję budowli, a tym samym na podstawę opodatkowania, to wtedy trzeba będzie zbadać, czy zachodzi sprzeczność z prawem unijnym – wyjaśniła sędzia.

Na odroczenie zdecydował się również drugi ze składów orzekających NSA (sprawy o sygn. akt II FSK 2960/17, II FSK 2008/17, II FSK 2668/17). Podobnie może stać się w sprawach, które będą rozpatrywane w ciągu najbliższych trzech dni.

Czy i co się zmieniło

Do końca 2016 r. opodatkowane były jedynie części budowlane wiatraka, czyli fundamenty i maszt. Po zmianach gminy zaczęły żądać podatku od całej budowli, a więc również od turbiny, gondoli i urządzeń pomiarowych. To spowodowało drastyczny wzrost opodatkowania wiatraków, ponieważ w przypadku budowli podatek nalicza się od ich wartości. A najbardziej wartościowe są właśnie urządzenia.

W założeniu ustawa wiatrakowa miała na celu poprawę bezpieczeństwa budowlanego takich obiektów. Uchwalając te przepisy, posłowie nie pomyśleli jednak, jakie będzie to miało skutki podatkowe.

W efekcie spory o opodatkowanie elektrowni trafiły do sądów administracyjnych. Dotychczasowe orzeczenia WSA są niekorzystne dla właścicieli wiatraków, ale są wciąż nieprawomocne.

Ostatecznie spory te rozstrzygnie NSA. Odpowie, czy zmiany wynikające z ustawy z 20 maja 2016 r. zmieniły również zasady opodatkowania wiatraków.

Gminy przeciw odwróceniu zmian

Niezależnie od tego branża dąży do zmian ustawowych, przywracających zasady opodatkowania sprzed 2017 r. W Sejmie jest już projekt nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz prawa budowlanego, który takie zmiany przewiduje. Nowelizacja miałaby wejść w życie z mocą wstecz, ale tylko od 1 stycznia 2018 r.

Na to i tak nie zgadzają się gminy, dla których wzrost opodatkowania wiatraków oznacza dużo wyższe wpływy. Jedna tylko gmina – Świecie nad Osą policzyła, że rocznie na opodatkowaniu wiatraków zyskuje prawie 3,5 mln zł. W skali kraju może chodzić o podatek rzędu nawet 300 mln zł.

Świecie nad Osą przesłało już do Prokuratorii Generalnej pismo, w którym poinformowało, że jeśli w niezmienionym kształcie wejdzie w życie procedowana w parlamencie nowelizacja, to będzie domagało się od Skarbu Państwa rekompensaty utraconych dochodów i odszkodowania z tytułu strat i utraconych korzyści.

Zdaniem gminy projektowane zmiany są niezgodne z konstytucją, co – jak wskazała – potwierdza stanowisko Biura Legislacyjnego Sejmu. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.