Z jednej strony umowy wspólnego zarządzania płynnością nie podlegają PCC. Z drugiej stosuje się do nich przepisy o niedostatecznej kapitalizacji, dokumentowaniu cen transferowych oraz o podatku u źródła. To powoduje, że stają się coraz mniej opłacalne.
Mimo niekorzystnych skutków podatkowych eksperci nadal są zdania, że cash pooling może się opłacać. Ale raczej ze względów ekonomicznych – mówią. Bo nikt nie ma już złudzeń, że generalnie fiskus traktuje taką umowę jak zwykłą pożyczkę. Z jednym tylko wyjątkiem – dotyczącym właśnie podatku od czynności cywilnoprawnych. Ale ten akurat okazuje się nieistotny.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.