Bezpieczeństwo w sieci. Uratują nas celebryci?

celebryci czerwony dywan gwiazda
ShutterStock / KOTOIMAGES
24 maja 2024

Do domu Krzysztofa Stanowskiego zapukała policja. Przyjechała sprawdzić, czy faktycznie brutalnie zamordował swoją żonę. Takie zgłoszenie funkcjonariusze przyjęli z… numeru telefonu Stanowskiego. Żona okazała się cała i zdrowa, a cała sprawa to skutek cyberprzestępstwa – spoofingu.

Ofiarą takiego nadużycia może paść każdy, nie tylko dziennikarz celebryta. Oszuści korzystają z serwisów, które umożliwiają podszywanie się pod dowolny numer. Jeśli jest wpisany w książkę telefoniczną osoby, do której dzwonią, to odpowiednio się wyświetli: jako „mama”, „kierownik” czy „obsługa banku”. Jeśli przestępca zdobędzie zaufanie ofiary, ma szansę wyłudzić dostęp do jej konta czy przelew. Co ciekawe, osoba odbierająca połączenie nie ma możliwości wykrycia, że numer jest przechwycony przez przestępców – może to zrobić operator sieci albo już po fakcie policja. Przestępcy posługują się w rozmowach techniką „na wnuczka” – przekonują, że bliska nam osoba wpadła w kłopoty i potrzebuje pieniędzy. Ewentualnie „na pracownika ZUS”, próbując wmówić nam problemy z wypłaceniem emerytury.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.