Walka z cyberprzestępczością przypomina grę w kotka i myszkę, dlatego Polska stawia na działania prewencyjne.
Na ponad 15 tys. stwierdzonych w tym roku internetowych przestępstw policja zidentyfikowała zaledwie 125 podejrzanych, a tymczasowo aresztowała jedynie pięć osób. Tak wynika z danych za okres od stycznia do października udostępnionych nam przez Komendę Główną Policji. Eksperci CERT Polska – zespołu powołanego przez NASK do reagowania na zdarzenia naruszające bezpieczeństwo – mówią, że to tylko wierzchołek góry lodowej.
Phishing (oszukańcze e-maile), spoofing (fałszywe połączenia telefoniczne) i smishing (SMS-y) to tylko niektóre techniki, jakich przestępcy używają, by wyczyścić konta bankowe ofiar. Każda ma skłonić do podania danych logowania, wykonania przelewu bądź zdalnego potwierdzenia wypłaty w bankomacie. Oszuści mogą podszywać się pod dostawcę paczek, gazownię, urząd skarbowy, a nawet naszych znajomych.
Takie przestępstwa są coraz powszechniejsze. Od 1 stycznia do 8 grudnia tego roku CERT Polska obsłużył już ponad 37 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa. – Policja w swoich raportach uwzględnia zgłoszone przestępstwa. Dla zespołu CERT Polska incydentem jest już sama obecność strony phishingowej, co nie znaczy, że ktoś zdążył zostać na niej oszukany. Wręcz odwrotnie – prowadzimy dużo proaktywnego wyszukiwania phishingu, blokujemy strony, wprowadzając je na listę ostrzeżeń, właśnie po to, żeby uchronić przed oszustami jak najwięcej osób – wyjaśnia CERT Polska.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.