Internet nie zapomina: Listy można spalić, nasze dane z Facebooka pozostaną tam na zawsze

Facebook, internet
Zmienia się kontekst. Informacja, która dziś jest niewinna, kiedyś może kogoś wtrącić do więzienia. Internet naprawdę nie zapomina. Listy można spalić, a to, co posłaliśmy na serwery Google’a, Facebooka czy Twittera, będzie żyło przez wieki.ShutterStock
26 listopada 2016

Mamy poważny problem z mediami społecznościowymi. Z ich cenzurą, z bańką informacyjną, manipulowaniem. Trzeba wyrobić w sobie przyzwyczajenie, że wiadomości trzeba weryfikować czy to na Facebooku, czy w gazecie. Że do wszystkiego trzeba podchodzić z krytycyzmem

2733462-michal-rysiek-wozniak-zalozyciel.jpg
Michał „rysiek” Woźniak założyciel Warszawskiego Hackerspace, członek społeczności hakerskiej w Polsce i poza jej granicami, propagator wolnego oprogramowania i otwartych technologii. Od marca 2015 r. ekspert techniczny w Organized Crime and Corruption Reporting Project.
Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.