Powinnam się zachwycać. Przecież smartfonizacja może ułatwiać życie, przecież cyfryzacja jest po to, by zaoszczędzić, przecież sama jestem heavy userem nowych technologii. Ale jak ma mnie pomysł na mDokumenty zachwycać, skoro mnie nie zachwyca?
Spotkanie w biurowcu, w recepcji ochrona jak zawsze żąda: „Proszę o dowód”. Siłownia i karnet na ćwiczenia: „Proszę o dowód”. Bilet PKP kupiony przez internet. Konduktor: „Proszę o dowód”. – Ale po co? – Ja wiem, że to dziwny wymóg, ale takie są przepisy, że musimy sprawdzać, czy biletem posługuje się osoba na którą jest wykupiony przejazd. Operator komórkowy i obowiązkowa już rejestracja karty prepaid: „dowodzik”. Brak biletu w komunikacji miejskiej. Kanar: „Dowód, proszę”. Nie to, że jakoś często, ale i przy zakupie alkoholu zdarza się wciąż czasem komenda: „Poproszę o dowód”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.