Zna polskie idiomy i kontekst kulturowy, a w dodatku został stworzony przez rodzimych ekspertów. W przyszłości polski model językowy może pomóc np. w usprawnieniu pracy firm.
– Dla zapytań w języku polskim Bielik radzi sobie na podobnym poziomie co duże modele językowe światowych dostawców. Tak oceniają go użytkownicy – chwali się Sebastian Kondracki z fundacji SpeakLesh. Współtworzony przez niego polski duży model językowy (LLM) Bielik v2 miał w środę premierę w sieci. Autorzy udostępniają go niekomercyjnie i mają nadzieję, że w przyszłości pomoże rozwijać się zarówno polskim firmom, jak i instytucjom publicznym.
Duże modele językowe to systemy sztucznej inteligencji, które przetwarzają tekst i generują wypowiedzi, streszczenia czy tłumaczenia jak najlepiej odpowiadające na potrzeby użytkownika. Do niedawna były przedmiotem zainteresowania przede wszystkim naukowców, pod strzechy trafiły wraz z premierą ChatGPT w listopadzie 2022. Od tego czasu swoje LLM wypuściły do szerokiego użytku m.in. największe amerykańskie korporacje, w tym Meta i Google. Jak jednak przekonują twórcy Bielika, to nie do końca rozwiązuje polskie problemy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.