Organizator przetargu tylko w wyjątkowych sytuacjach może wskazać, z jakiego materiału ma być wykonany przez niego produkt. Powinien jednak wówczas zamieścić dopisek „lub równoważne”, aby umożliwić zaproponowanie rozwiązań alternatywnych – uznał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej
Wyrok jest odpowiedzią na wątpliwości belgijskiego sądu, który ma rozstrzygnąć, czy spółka wodociągowa może w publicznym przetargu wymagać, by zamawiane przez nią rury były wykonane z konkretnego materiału – z betonu dla odprowadzania deszczówki oraz kamionki dla odprowadzania ścieków. Jedna z firm zainteresowanych tymi przetargami uważa, że tak określone warunki bezprawnie ograniczają konkurencję. Nie może ona bowiem przedstawić oferty na rury z tworzywa sztucznego, które jej zdaniem niczym nie ustępują rurom betonowym i kamionkowym.
Argumenty zamawiającego
Zamawiający argumentuje, że jego wymagania są uzasadnione żywotnością rur. Betonowe i kamionkowe mają trwałość co najmniej 100 lat, podczas gdy te z tworzywa o połowę krótszą. Dodatkowe argumenty to koszty utrzymania wynikające z podatności na defekty oraz kwestie związane z ochroną środowiska i utylizacją. Co najważniejsze jednak, zdaniem zamawiającego trudno mówić o ograniczeniu konkurencji, skoro na rynku działa wiele przedsiębiorstw oferujących rury z betonu i kamionki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.