Nie każde fiasko projektu unijnego oznacza konieczność zwrotu dofinansowania

przepisy unijne i orzecznictwo podpowiadają, jak walczyć o zachowanie środków – pod warunkiem że beneficjent działał z należytą starannością i nie mógł przewidzieć ryzyka
przepisy unijne i orzecznictwo podpowiadają, jak walczyć o zachowanie środków – pod warunkiem że beneficjent działał z należytą starannością i nie mógł przewidzieć ryzykashutterstock
4 sierpnia 2025
aktualizacja 5 sierpnia 2025

Instytucje często oczekują od beneficjentów gwarancji efektów, nawet gdy porażka wynika z przyczyn od nich niezależnych. Tymczasem przepisy unijne i orzecznictwo podpowiadają, jak walczyć o zachowanie środków – pod warunkiem że beneficjent działał z należytą starannością i nie mógł przewidzieć ryzyka

Jak rozpatrywać przypadki, w których brak realizacji zakładanych wskaźników nie wynika z działań beneficjenta, lecz z przyczyn od niego całkowicie niezależnych? Co zrobić, gdy za niepowodzenie odpowiada inny podmiot? A jeśli zawiodły zmienne rynkowe lub nastąpiły nieprzewidywalne zmiany w prawie – czy wówczas beneficjent nadal musi zwracać dofinansowanie? Jeśli tak, to czy zawsze w całości?

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.