Autopromocja

Czy monopol państwa w hazardzie online ograniczy szarą strefę? Chyba nie tędy droga [OPINIA]

Internetowy hazard
<p>Do analizy rynku hazardowego online w Polsce został zbudowany model ekonometryczny, który pozwolił na oszacowanie poziomu szarej strefy.</p>Shutterstock
22 czerwca 2021

Rewolucja technologiczna ma wpływ na wszystkie branże. Hazardową także. E-hazard już wcześniej rozwijał się w szybkim tempie, zaś zamykanie i otwieranie kasyn rządowymi rozporządzeniami jeszcze przyspieszyło ten wzrost.

W obecnym kształcie ustawy z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych widnieją zapisy, zgodnie z którymi monopolem państwa objęte jest prowadzenie działalności w zakresie gier liczbowych, loterii pieniężnych, gry telebingo oraz gier na automatach poza kasynem gry, a także urządzanie gier hazardowych przez sieć Internet z wyjątkiem zakładów wzajemnych i loterii promocyjnych. Hazard może przybrać postać uzależnienia i ograniczenie takiej działalności wydaje się całkiem zrozumiałe. Rzecz w tym, że nałożone na branżę ograniczenia nie wyeliminowały dużych rozmiarów szarej strefy.

Monopol państwa w segmencie hazardu online może powodować różnorakie skutki. Pierwszą opcją jest ograniczenie szarej strefy. Drugą – jej wzrost. W psychologii już dawno zbadano wpływ „niedostępności” na zachowania. Ilekroć ludziom odbiera się swobodę wyboru bądź ją ogranicza, potrzeba jej odzyskania powoduje, że wzrasta jej atrakcyjność (patrz: R. Cialdini, „Wywieranie wpływu na ludzi, teoria i praktyka”, Sopot 2018 r., s. 259-260). Doświadczenia z wprowadzenia prohibicji w USA wskazują, że zwiększyła ona skutki nadużywania alkoholu zamiast je ograniczyć. Wzrosła przy tym przestępczość.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.