Już samo poczucie zagrożenia spowodowane bezprawnym udostępnieniem informacji o kliencie wymaga zadośćuczynienia – uznał sąd w precedensowym wyroku.
Z roku na rok rośnie liczba zgłaszanych przez przedsiębiorców incydentów związanych z danymi osobowymi. Zdarza się, że wyciekają dane setek tysięcy czy nawet milionów klientów. Najsurowsza kara finansowa nałożona przez prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych może się w takiej sytuacji okazać mniej dotkliwa od konieczności zapłaty choćby symbolicznej rekompensaty wszystkim poszkodowanym. A jak pokazuje wyrok, którego uzasadnienie zostało właśnie opublikowane, samo poczucie zagrożenia wywołane wyciekiem danych osobowym może zostać uznane za naruszenie dóbr osobistych, które wymaga zadośćuczynienia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.