Pismo do ministra może naruszać dobra osobiste przedsiębiorcy

sąd prawo
Sąd uznał, że wystarczającą formą zadośćuczynienia jest przeproszenie przedsiębiorcy na piśmie adresowanym do niego.ShutterStock
19 czerwca 2023

Do naruszenia dóbr osobistych może dojść poprzez sformułowanie w piśmie do organu władzy publicznej bezpodstawnych zarzutów dotyczących np. korupcji czy powiązań rodzinnych i towarzyskich z urzędnikami – uznał Sąd Najwyższy.

Takie rozstrzygnięcie zapadło w sprawie o ochronę dóbr osobistych, jaką wytoczył przedsiębiorca z miasta Z., działający w branży deweloperskiej. Przeciwko niemu stanęli mieszkańcy osiedla domków jednorodzinnych na obrzeżach miasta, w pobliżu którego deweloper zamierzał wybudować kilkukondygnacyjny budynek mieszkalny.

Właściciele domków na tym osiedlu próbowali – bezskutecznie – protestować przeciwko tej inwestycji, m.in. zaskarżając decyzje dotyczące zagospodarowania przestrzennego czy warunków zabudowy, wydane przez miasto. Wreszcie skierowali także pismo do ministra spraw wewnętrznych i administracji, w którym żądali objęcia nadzorem procesu budowlanego. W piśmie tym kategorycznie stwierdzili, że biznesmen ma rozmaite powiązania towarzyskie i rodzinne w urzędzie miasta, co ich zdaniem miało znaczący wpływ na korzystne rozstrzygnięcia. Sprawą zajęła się też rada miasta, ale okazało się, że twierdzenia o rzekomych powiązaniach rodzinnych przedsiębiorcy są mocno przesadzone.

Pozostało 77% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.